Nic o niczym.

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Widząc, jak człowiek idzie na egzekucję - jest ci go żal. Nawet przychodzą ci na myśl przeróżne rzeczy, a w tym opcja zamienienia się z nim miejscami.
Ale potem przypominasz sobie, dlaczego został na to skazany.
I dziwisz się, że ten skurwysyn jeszcze żyje.
Tagi: asdfghjkl
27.04.2014 o godz. 13:29

Złe dni zdarzają się każdemu. I każdy widzi w nich tylko zło.


Cholerna dziwka, niech dziękuje mi, że byłem na tyle łaskawy i się z nią kurwa ożeniłem. Nie będzie mi pierdolić, co takiego powinienem, a co nie. Nie brałem ślubu, żeby mieć kolejnego pierdolca na plecach.


Pedał gazu mimowolnie zostaje ciśnięty do podłoża coraz mocniej. Samochód już dawno przekroczył podaną prędkość, ale to nie jest ważne. Najważniejsze jest wyładowanie gniewu, ponieważ nie może wrócić wściekły do domu.


A dlaczego? Odpowiedź jest prosta - bo znowu zacznie mi truć głowę, że nie mam prawa być wściekły choć jednego pierdolonego dnia. Jebać to, że ta kurwa ciągle ma jakieś chujowe problemy z dupy wzięte. Ja muszę być jebaną oazą spokoju, bo zacznie pierdolić, że już jej nie kocham.


Osiedle. Spokojne miejsce. Pędzący samochód. Dziecko wracające ze szkoły. Brak pasów. Brak świateł. Brak rozsądku. Jedynie wściekłość.


Nienawidzę jej! Nienawidzę ich! Nienawidzę wszystkich! Jestem ciekawy, czy robili tyle samo co ja, kiedy też byli głupimi dziećmi. Nigdy się już do niej nie odezwę... Głupia szmata.


Wjazd na główną ulicę wydawał się dobrym pomysłem, ale mimo tego, że przejeżdżał przez tę drogę tysiące razy, ten jeden raz zapomniał o owym ostrym zakręcie. Złość tak go zaślepiła, że nie zauważył też przechodzącego przez nią dziecka.


A może ma pierdoloną rację. Może już jej kurwa nie kocham. Mam dość jej i tych jej zjebanych humorków. Widzi tylko kurwa swoje problemy, ja mam jej usługiwać i wszystko do tych jebanych stópek poda...


Hamulce zadziałały. Przerażone oczy, które spotkały się chwilę później, wyrażały jedynie nieświadomość. Życie nie przemknęło im przed oczyma, czas nie stanął w miejscu, nie zobaczyli światła. Z pozoru z zewnątrz nic się nie zmieniło. Natomiast zmieniło się wnętrze.


Ciekawe, co takiego moje słońce zrobiło dziś na obiad.


Chcę już do domu, obiecała mi, że dzisiaj ze mną zagra.


I każdy ruszył swoją drogą.



__________________________________________

Ftwcoto. Cojatworzę.
Interpretujcie to sobie jak chcecie.
Prawda - długo mnie nie było. Zaglądałam na bloga, ale nie chciało mi się logować.
Tagi: asdfghjk
16.04.2014 o godz. 18:12
Nichego
Nic o niczym.
O mnie: Połykam w całości.
statystyki